Pół prawdy, to zawsze całe kłamstwo!

wtorek, Wrzesień 8, 2015
Autor: Roman Skąpski

Czy widzicie tutaj jakiś protest? Takie pytanie nie padło, bo paść nie mogło, a to z kilku przyczyn. Czyli jak było naprawdę – prawda, której się nie boję.
bpn

Mogę z czystym sumieniem podziękować członkom Rolniczego Komitetu Obywatelskiego, za to że na Bagnie Ławki protest odbywał się bardzo spokojnie. To, że protest będzie, było zapowiedziane, a jego pokojowa forma wyniknęła z ograniczeń jakie określił jasno współorganizator XIV Mistrzostw Świata w Koszeniu Bagiennych Łąk dla Przyrody Pan Marek Szydłowski – Wójt Gminy Trzcianne, a potwierdził Pan mł. insp. Paweł Szyperek – Pierwszy Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Mońkach, opierając się na przepisach prawnych.
Cieszę się, że organizatorzy protestu doceniają kulturalne zachowanie przedstawicieli Parku, polegające między innymi na zaproponowaniu im bardzo dogodnego miejsca do ustawienia swojego stanowiska na parkowej i wydzierżawionej przez nich powierzchni czy na oficjalnym i uprzejmym powitaniu Komitetu ze sceny Sianokosów.
Po takim głośnym i oficjalnym powitaniu przeze mnie Komitetu oraz protestujących, nie można mówić, że protestu nie ma, że problemów nie ma, że żalu i rozgoryczenia nie ma – bo są. Media zaprosił na Sianokosy Park – wiedząc, że będzie protest. Poprosiłem TVP Białystok o patronat – wiedząc że będzie protest. Byli zatem TVP i TVN24, PAP, Gazeta Współczesna i Radio Racja. Może i inni, ale nie trafili do organizatorów Sianokosów. Protest od 17 lipca jest faktem i kłamliwe wsadzanie mi w usta niewypowiedzianych słów, to manipulacja.
Cieszę się także, że nic nie zakłóciło dobrej zabawy i świętowania już 14 Biebrzańskich Sianokosów. To święto dla zawodników, ich rodzin, znajomych i sąsiadów, dla odwiedzających nas turystów i osób zakochanych w biebrzańskich klimatach. To ciężka i odpowiedzialna praca dla załogi Biebrzańskiego Parku Narodowego, której zawsze zależy, aby wszystko przebiegło bez zastrzeżeń. Ja jestem przekonany, że jak zwykle stanęli na wysokości zadania. Należy im się za to najwyższe uznanie. Pisanie o zgonieniu ich, to kolejna manipulacja, był to zwykły dzień pracy około 40 pracowników Parku po to, aby Sianokosy odbyły się w tradycyjny i dobrze przygotowany sposób. Po to, aby prawie 900 osób, które nas odwiedziło było zadowolonych i bezpiecznie spędziło słoneczną sobotę nad Biebrzą.

A protest – a protest trwa. Jego pierwszy oficjalny sygnał pojawił się na spotkaniu członków Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, zorganizowanym przez Pana Posła Krzysztofa Jurgiela, które na prośbę organizatorów i Pana Mariusza Ramotowskiego – Burmistrza Goniądza, odbyło się w siedzibie Parku w Osowcu-Twierdzy. Park nie był żadną miarą organizatorem tego spotkania i z tego powodu, to nie Park zapraszał jego uczestników.
Petycja rolników została złożona na ręce: Pana Posła Krzysztofa Jurgiela – przewodniczącego Sejmowej Komisji RiRW, Pana Macieja Grabowskiego – Ministra Środowiska, Pana Marka Sawickiego – Ministra Rolnictwa oraz moje – dyrektora Parku.
Odpowiedź Ministra Środowiska, podpisana została w dniu 3 sierpnia 2015 i tego też dnia skierowałem do sześciu przedstawicieli Komitetu pismo o poniższej treści (skan w załączeniu):


„Dariusz Ciochanowski
Marcin Halkow
Mirosław Kobeszko
Grzegorz Szklanko
Ryszard Waszkiewicz
Wojciech Zalewski

Uprzejmie informuję, że Pan Piotr Otawski – podsekretarz Stanu w Ministerstwie Środowiska, Główny Konserwator Przyrody podpisał w dniu dzisiejszym odpowiedź na Państwa petycję z dnia 17 lipca 2015 roku.
Ponieważ w odpowiedzi tej jest materiał przygotowywany przez Biebrzański Park Narodowy, to chciałbym się z Państwem spotkać dla ewentualnego wyjaśnienia czy przedyskutowania jej treści.
Wiem, że okres rozpoczynających się żniw nie jest korzystny do takich spotkań, ale oferuję się do pilnego jego zorganizowania.
W najbliższym tygodniu dysponuję czasem dla Państwa w środę lub czwartek w godzinach od 7:30 do 14:oo i proszę o wybranie odpowiadającego terminu i godzin.
Jeżeli jednak żaden z nich byłby akceptowalny, to proponuję spotkanie w II połowie sierpnia 2015 i oczekuję na zaproponowanie przez Państwa szczegółowego terminu.
W przypadku wybrania terminu w tym tygodniu czy proponowania terminów w II połowie sierpnia, proszę pozostawać w kontakcie z Panią Haliną Zub [telefony: 85 738 30 31 lub 602 409 003]”

Cóż otrzymałem w odpowiedzi – coś co wskazuje na brak mojej dobrej woli i chęci rozmawiania z Rolnikami? Skan w załączeniu. Uprzejmie proszę przeczytać.
Jestem synem zootechnika, wychowałem się i jedną trzecią swego życia mieszkałem na wsi. Wiem i doskonale rozumiem co znaczy ciężka, rolnicza praca, jakie towarzyszą jej zagrożenia, jakie wymagania i ograniczenia. Ta wiedza i zrozumienie powodują, że nigdy nie unikałem i nie unikam kontaktu z Rolnikami – tak tymi posiadającymi duże , jak i tymi, którzy posiadają bardzo małe gospodarstwa.

Cieszę się zatem po raz kolejny, że na Biebrzańskich Sianokosach był Pan Andrzej Franciszek Daniszewski – Starosta Moniecki, bo po naszej rozmowie w towarzystwie innych samorządowców, udaliśmy się do przedstawicieli Rolniczego Komitetu Obywatelskiego i zaplanowane zostało nareszcie spotkanie, o które bezskutecznie jak dotąd zabiegałem. Nie wiem tylko skąd pojawił się w relacji termin listopadowy, skoro umówiliśmy się z Rolnikami i Panem Starostą na drugą połowę września.

Nie cieszę się natomiast, jak czytam teksty kłamliwe i manipulujące opinią społeczną, a zwłaszcza ciężko pracującymi Rolnikami, dotkniętymi dodatkowo klęską suszy.
Park będąc państwową instytucją nie może rozdawać administrowanych przez siebie dóbr Skarbu Państwa. Park może ograniczyć cenę, ale nie może zrezygnować ze sprzedaży biomasy. Po odrzuceniu wysokiej ceny jaką płacą za biomasę ci, którzy koszone łąki zgłosili nieprawnie do dopłat lub zdecydowali się na bezprawne zagarnięcie państwowego mienia, średnia cena za sprzedaż biomasy w 2015 roku wynosi około 200 złotych. Zatem dwa i pół razy mniej niż pisze o tym autor tekstu „Czy widzicie tutaj jakiś protest?”. Choć faktem jest, że cena wyjściowa to 500 zł, którą każdy przychodzący do Parku w tej sprawie rolnik indywidualnie negocjuje. Rolnicy wiedzą ile w tym roku kosztuje bela nawet marnego siana i ile ich można pozyskać z parkowych łąk.

Co do innych postulatów Rolników, podkreślam Rolników, to pozwólcie Państwo, że napiszę kolejnym razem, licząc na gościnność portalu SZUWARY.

wtorek, Wrzesień 8, 2015
Autor: Roman Skąpski

Załączniki – Korespondencja Komitet Protestacyjny Rolników (pdf)

Tag:

Komentowanie zakończone.

Kalendarz Świąt Nietypowych

24 marca 2019
Światowy Dzień Meteorologii
Międzynarodowy Dzień Myśliwych
Światowy Dzień Lasu
Narodowy Dzień Życia

Archiwa