Ocalić od zapomnienia Konopielki!

niedziela, Marzec 20, 2011
Autor: Magda Laskowska

14Kolędowanie nie musi się kojarzyć tylko ze świętami Bożego Narodzenia. Można to robić również w Wielkanoc. Tradycja chodzenia od domu do domu z pieśnią na Wielkanoc, jest o wiele starsza od tej bożonarodzeniowej. Sęk w tym, że jest ona już dziś nieco zapomniana. Na Podlasiu mniej więcej do końca lat sześdziesiątych XX wieku rozwijało się bujnie wielkanocne śpiewanie konopielek, zwane też chodzeniem po Wołoczebnym. Wyglądało to tak, że młodzi kawalerowie zbierali się w tzw. kompanie wołoczebne i po zachodzie słońca w Niedzielę Wielkanocną śpiewali po domach konopielki, czyli starodawne pieśni ludowe. Wołoczebnicy – bo tak nazywano członków kompanii – przynosili dobre życzenia. Śpiewali o tym, żeby w polu dobrze obrodziło, żeby się krowy cieliły i dawały dużo mleka. Jeśli gospodarz miał panny na wydaniu, tematem przewodnim było oczywiście to, żeby wyszły one szybko za mąż najczęściej dostawało się wódkę, kiełbasę i jajka. Po zebraniu wszystkich tych dóbr była w Lany Poniedziałek zabawa, na której bawiła się zazwyczaj cała wieś.
W Gminnym Ośrodku Kultury w Goniądzu przez dwa dni ostatniego weekendu (19 i 20 marca) rozbrzmiewały Konopielki w wykonaniu goniądzkiej młodzieży. Naukę pieśni wołoczebnych prowadzili liderzy Stowarzyszenia Tratwa: Maciej Żurek i Piotr Spychała z Olsztyna. Idea ocalenia od zapomnienia tego wielkanocnego zwyczaju zrodziła się z inicjatywy Jadwigi Konopko (nomen omen) dyrektora Ośrodka Kultury w Knyszynie. Właśnie w okolicy Knyszyna Konopielki śpiewane są do dziś. Warsztaty takie odbędą się w naszym ośrodku kultury jeszcze w kwietniu zapraszamy młodych kawalerów do wspólnego śpiewu zapomnianych Konopielek. Na Wielkanoc jak znalazł!

Konopielka w wykonaniu uczestników warsztatów.

Tag: ,

Komentowanie zakończone.

Kalendarz Świąt Nietypowych

14 listopada 2018
Dzień Seniora
Światowy Dzień Chorych na Cukrzycę

Archiwa