Sprzątanie Biebrzy.

niedziela, Maj 17, 2009
Autor: Marek Nowicki

spbiebrzyPomysłodawca sprzątania rzeki Mirosław Kobeszko po raz drugi przyjechał do Goniądza, nad Biebrzę by, jak mówi: „Zmienić mentalność ludzi, którzy myślą że woda pochłonie wszystko co się do niej wrzuci. Poprzez systematyczne sprzątanie chcemy uświadomić im, jakie zagrożenie dla życia stanowi na dnie rozbita butelka, wrzucony do rzeki znak drogowy czy słupek betonowy”.

Ogłoszenia i reklama na Szuwarach
Dzisiejsza akcja swym zasięgiem objęła obszar rzeki od Ośrodka „Bartlowizna” do plaży miejskiej. Dno przeszukiwało pięciu nurków. Trofea były różne: tradycyjne puszki i butelki po piwie, kawałki pordzewiałego złomu. Po raz pierwszy wyłowiono miejski kosz na śmieci z obudową i znak drogowy ze słupkiem betonowym. Sprzątanie Biebrzy dla nurka to nie tylko praca, może on jednocześnie podziwiać jej podwodne piękno. Dziś Robert stanął oko w oko z około 15 kilogramowym sumem. Więc jest ryba. Zapraszamy wędkarzy nad Biebrzę.

Pasjonat nurkowania Mirosław Kobeszko o celu akcji sprzątania Biebrzy.

[nggallery id=31]

Tag: ,

Komentowanie zakończone.

Kalendarz Świąt Nietypowych

24 marca 2019
Światowy Dzień Meteorologii
Międzynarodowy Dzień Myśliwych
Światowy Dzień Lasu
Narodowy Dzień Życia

Archiwa